Dramatyczne chwile przeżyli Danuta i Krzysztof z Karpowicz, rolnicy, którzy wraz z synem Piotrem prowadzili gospodarstwo. W wyniku dzisiejszego pożaru doszczętnie spłonęła obora wraz z całym inwentarzem. Rodzina straciła dorobek całego życia.
– W jednej chwili zniknęło wszystko, co budowali przez całe swoje życie – napisali ich dzieci na portalu zrzutka.pl, gdzie prowadzona jest zbiórka na pomoc dla poszkodowanych.
Ogień pochłonął nie tylko budynek, ale również sprzęt rolniczy, pasze oraz zwierzęta. Zginęły wszystkie krowy, które stanowiły podstawę utrzymania gospodarstwa.
– Nasi rodzice to ludzie, którzy nigdy nie prosili o pomoc. Zawsze byli pierwsi, by nieść wsparcie – sąsiadom, rodzinie, każdemu, kto znalazł się w potrzebie. Dziś to oni potrzebują ratunku. Zostali z niczym. Dosłownie. Trudno opisać ich rozpacz – piszą bliscy w poruszającym apelu.
Rodzina prosi o pomoc – finansową, ale także o wsparcie w postaci udostępnienia informacji czy dobrego słowa.
– Każda złotówka, każda udostępniona wiadomość, każde dobre słowo – to dla nas promyk nadziei. Z całego serca dziękujemy – podkreślają.
Pomóc można za pośrednictwem zbiórki na portalu zrzutka.pl.