Oczywiście jest legalny. Nie tylko nie jest przez prawo zakazany, ale i pojawia się w różnych przepisach szczególnych, choć nie ma obecnie „swojego” aktu prawnego, który kompleksowo rozwiązywałby wątpliwości jakie niesie życie.
Ustawa o konkubinacie” umożliwiałaby zarejestrowanie związku w urzędzie stanu cywilnego. Para mogłaby się wspólnie opodatkować, mieć pełną współwłasność mieszkania, wzajemnie po sobie dziedziczyć (…) wspólne ubezpieczenia (…) Konkubenci obecnie nie dostają renty rodzinnej w przypadku zgonu partnera. Problemem jest też dziedziczenie. Wedle polskiego prawa spadkowego praktycznie nie można wydziedziczyć krewnych. Rodzina, dzieci, bratankowie, rodzeństwo może np. nie uznać prawa konkubenta do wspólnego domu, samochodu, mebli.
Żyjący na ‘kocią łapę” mają wiele podobnych przywilejów jak para małżeńska, choć są także problemy. I tak :
Dzieci — nie ma małżeńskiego domniemania ojcostwa, ale konkubent może skorzystać z instytucji uznania dziecka (zasadniczo w urzędzie stanu cywilnego lub przed sądem opiekuńczym), co skutkuje tym, że dotyczą go wówczas wszystkie prawa i obowiązki wynikające ze stosunków między rodzicami i dziećmi.
Mieszkanie — osoba, “która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu” z najemcą stale z nim mieszkając do jego śmierci, wstępuje z mocy prawa w stosunek najmu lokalu mieszkalnego; można również rozciągnąć na konkubenta prawo o roszczenie względem spółdzielni mieszkaniowej o przyjęcie w poczet członków i zawarcie umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego, po jego wygaśnięciu (np. poprzez śmierć) dla drugiego konkubenta.
Wspólny majątek — aby doprowadzić do powstania odpowiednika małżeńskiej wspólnoty majątkowej można skorzystać z instytucji współwłasności w częściach ułamkowych lub umowy spółki cywilnej. Konkubenci mogą razem brać kredyty (w większości banków);
Dziedziczenie — mówienie, że konkubent nie może dziedziczyć jest sporym uproszczeniem, ponieważ jakkolwiek małżonek dziedziczy na mocy ustawy, to jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby powołać do dziedziczenia konkubenta na mocy testamentu; w przypadku braku testamentu niestety konkubent zostaje „na lodzie” nawet pomimo długich lat wspólnego pożycia;
Ubezpieczenia i polisy — można dowolnie wskazać partnera jako uprawnionego do odbioru świadczenia polisy na życie. Tzw. drugi filar reformy emerytalnej pozwala osobie stanu wolnego wpisać kogokolwiek jako osobę uprawnioną do świadczeń po jej śmierci.
Renty i świadczenia — Sąd Najwyższy uznał, iż mogą żądać renty przewidzianej na mocy art. 446 § 2 kc (od osoby winnej śmierci konkubenta) osoby, “którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania, jeżeli z okoliczności wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego”.
Podatki — konkubent może odpowiadać solidarnie za zaległości podatkowe, choć konkubenci nie mogą się razem rozliczać.
Prawo karne — Kodeks karny definiując pojęcie ‘osoby najbliższej’ wymienia na równi konkubentów z małżonkami. We wszystkich przepisach kodeksu karnego, gdzie występuje pojęcie osoby najbliższej oznacza ono również konkubentów; np. konkubent może odmówić składania zeznań jeśli w sprawie jego partnera toczy się postępowanie karne; wprowadzono ponadto w niektórych więzieniach możliwość intymnych spotkań konkubentów.
Podsumowując – konkubinat nie jest złem. Istnieje jako sytuacja faktyczna, nieformalna (w przeciwieństwie do małżeństwa, które jest sytuacją przede wszystkim prawną, sformalizowaną). Konkubinat jednak oznacza przyjęcie na siebie mniejszej odpowiedzialności. Mniejsza odpowiedzialność — mniejsze przywileje. To chyba logiczne i racjonalne.
Radca Prawny
Grażyna Wyszkowska
| Wszystko z: Warto wiedzieć